Wpisy oznaczone tagiem ‘atak’

18Ponowny atak samochodów pancernych nie odniósł efektu, gdyż nie zdołały się one przedrzeć przez ogień przeciwpancerny. Zacięte walki toczyły się do wieczora pod Syrokomlą i Kockiem. Niemcy, mimo zdecydowanej przewagi, silnego ognia artyleryjskiego, ponawianych ataków samochodów pancernych, nie przerwali polskiej obrony. Następnego dnia ogień polskiej artylerii rozpoczął bitwę. Istniała jeszcze szansa zrealizowania planu, jaki przygotował general Kleberg, wiedząc z doniesień wywi8adu lotniczego, trzech sportowych samolotów, że promieniu sześćdziesięciu kilometrów nie ma innych jednostek wroga. Polska grupa operacyjna mogła więc rozbić, albo zmusić niemiecką dywizję do odwrotu, otwierając sobie drogę do składnicy uzbrojenia w Stawach. Niemcy zaskoczeni impetem natarcia cofnęli się, więc możliwe było zrealizowanie Kleberga. Pierwsze godziny zdawały się potwierdzać nadzieję, jednakże wkrótce niemiecka dywizja zmotoryzowana pokazała swa silę. Artyleria otworzyła ogień, działa i moździerze, granatniki, karabiny maszynowe utworzyły ogniową zaporę, zmuszając naszych żołnierzy do zatrzymania się. W ogniu artylerii załamało się tez późniejsze natarcie kawalerii. Czwartego października sytuacja gwałtownie pogorszyła się. W rejon kockiej bitwy zaczęły docierać nowe jednostki niemieckie. Przybywało szesnaście tysięcy żołnierzy z sześćdziesięcioma samochodami opancerzonymi. W dniu, w którym kapitulowała Warszawa, do Moskwy przyjechał Ribbentrop, aby podjąć ostateczną decyzję o podziale ziem polskich. Tajne protokóły, jakie podpisał Ribbentrop i Mołotow określiły przebieg nowej granicy wzdłuż rzek Pisy, Narwi, Bugu i Sanu, zasady przesiedleń ludności pochodzenia niemieckiego, ukraińskiego i białoruskiego z ziem polskich oraz zwalczanie działalności polskich organizacji. Już w pierwszych dniach okupacji NKWD zaczęło wprowadzać nowe porządki: z majątków wyrzucano właścicieli, niszczono zabudowania i parcelowano gospodarstwa pod hasłem sprawiedliwości dziejowej. Było to zapowiedzią masowego terroru, który miał objąć nie tylko tak zwanych wrogów klasowych, lecz wszystkich, którzy czuli się Polakami. Trzydziestego września Niemcy ruszyli do ostatecznego szturmu na półwysep Hel. Polskie oddziały, zmuszone do odwrotu pod Kuźnice wysądziły zaporę minową z głowic torpedowych, co przerwało półwysep i zatrzymało nieprzyjaciela, jednakże nadchodził kres walki: brakowało amunicji, lekarstw, żywności, odzieży. Pierwszego października podjęte zostały rozmowy kapitulacyjne. Dzień później dowódca zegnał żołnierzy. Obrona Helu trwała od pierwszego września i mimo zmasowanego ataku, ostrzału najcięższej artylerii dwóch pancerników Niemcom nie udało się złamać polskiej obrony. Polscy żołnierze kapitulowali, gdyż zabrakło amunicji.

48Brak porozumienia miast hanzeatyckich Jak to często bywa, miasta hanzeatyckie nie mogły się porozumieć, aby wspólnie wystąpić przeciw braciom witalijskim. Zamiast nich przystąpiła do działań największa potęga wojskowa Wschodu, Zakon Krzyżacki. Wielki Mistrz Konrad von Jungingen zebrał na zamku w Malborku przedstawicieli miast pruskich i przedstawił im swój tajny plan. 2 000 żołnierzy atakując przez zaskoczenie miało zadać śmiertelny cios braciom witalijskim na Gotlandii. Miasta plan przyjęły. Inwazja było wojskowym majstersztykiem. 22.02.1398 r. W gotowości stało 10 kog i 30 mniejszych statków. Machiny oblężnicze i prowiant umieszczono na pokładzie, rycerze, piechota i konie czekały na zaokrętowanie. 17 marca, gdy na Bałtyku jeszcze szła kra i żadne statki nie pływały, flota wypłynęła na morze. Cztery dni później wojsko wylądowało w pobliżu pirackiego zamku Vastergarn. Akcja przeprowadzona została błyskawicznie. Mimo wysokiego śniegu wojsko zakonne przetoczyło się jak burze śnieżna przez wyspę. Ogarnięte panicznym strachem pirackie zamki kapitulowały. Zajęcie Wisby W roku 1394 roku bracia witalijscy pod wodzą komendanta Sztokholmu pojawili się na wybrzeżu duńskiej wyspy Gotlandii i zajęli jej stolicę, Wisby, wówczas jedną z najsilniejszych twierdz północnej Europy. Wisby stało się centrum wojny korsarskiej, która królowej Małgorzacie i jej sprzymierzeńcom przyniosła więcej strat aniżeli wojna przeciw Szwecji. W końcu Sztokholm musiał jednak skapitulować i zawarto pokój. Bracia witalijscy natomiast nie przerwali swojej korsarskiej wojny, którą prowadzili z Gotlandii. Dla Hanzy nastały trudne lata. Każdy statek musiał zabierać na swój pokład zbrojnych żołnierzy. Ponadto miasto hanzeatyckie zbroiły w działa ciężkie statki wojenne, zwane “kogami pokoju”. Jednak bracia witalijscy byli dobrze uzbrojonymi, twardymi przeciwnikami. Ich hulki o wysokich burtach miały przewagę nad hanzeatyckimi niskimi kogami. Kto się nie poddał lub nie zginął już w czasie abordażu, tego bezlitośnie wyrzucano za burtę i tonął. Również hanzeaci nie wskazywali zbytniej litości wobec schwytanych piratów. Zakuwano ich w kajdany lub umieszczano w beczce na śledzie, a następnie niechybnie ścinano.

10W skład trybunału wchodzi czterech sędziów z Ameryki, a rozprawie przysłuchuje się wielu Niemców. Proces ten to nie zwykły akt zemsty. Prokuratorzy domagali się sprawiedliwości w imieniu wielu milionów ofiar. Pozwanych oskarżono o prowadzenie zbrodniczych eksperymentów medycznych, masową sterylizację, eutanazję setek tysięcy pacjentów. Pozwani wzywani byli przez sędziego indywidualnie i zapytany czy czuje się winny czy nie. Wspomniany wyżej Karl Brand oświadczył, że jest niewinny. Podczas procesu norymberskiego, szef zespołu oskarżycieli w następujący sposób opisywał działania lekarzy: to morderstwo popełnione z pobudek antropologicznych. W posiadaniu oskarżycieli były fotograficzne dowody dokonanych zbrodni. W więzieniu w Norymberdze, w listopadzie 1946 r., stojący na korytarzu żołnierze pilnują więźniów aby żaden nie uniknął procesu, popełniając samobójstwo, jak zrobił Herman Goering. W celi planuje swoją obronę główny pozwany: Karl Brand, prowadząc jednocześnie prywatny dziennik. Jego niedawno odtajnione zapiski rzucają nowe światło na motywy postępowania jego oraz innych uczestników procesu. Zbrodnicza działalność lekarzy rozpoczęła się od momentu opanowania Przez Niemców systemu opieki zdrowotnej w pierwszej połowie lat trzydziestych. Wielu członków świata medycznego zaczęło zdradzać ideały swojego zawodu natychmiast po przejęciu władzy przez Hitlera. Podczas jednej z wycieczek, adiunkt Hitlera miał poważny wypadek samochodowy Jego, oraz innych poszkodowanych operował właśnie Brandt w pobliskim szpitalu. Hitler poprosił go, aby zajął się dalszym leczeniem rannych. Hitler lubił lekarza, gdyż był zwolennikiem narodowego socjalizmu, był oczytany, inteligentny i kosmopolityczny, a przede wszystkim był świetnym lekarzem. Młody chirurg stał się jedną z gwiazd wschodzącej III Rzeszy. Z czasem został osobistym lekarzem Hitlera, wszedł więc w jego najbliższe otoczenie. Wkrótce zostali przyjaciółmi. Hitler był nawet świadkiem na ślubie Brandta. Z czasem polityka Hitlera postępowała w kierunku dyskryminacji Żydów, zwłaszcza lekarzy. Zakazano im pracy, a gdy był on łamany – byli oni aresztowani i traktowani gorzej niż zwykli kryminaliści. Od marca do grudnia 1933 r. więziono już około 2000 ludzi, którzy byli torturowani i bici, a wielu z nich zmarło. Żydowscy lekarze musieli mieć na szyldach gwiazdę Dawida i wolno było im przyjmować wyłącznie żydowskich pacjentów. Antyżydowska polityka Hitlera doprowadziła do śmierci wiele wybitności ze świata medycyny: albo umierali w obozach koncentracyjnych, albo popełniali samobójstwa. Na skutek takich działań część opuściła Niemcy – uciekając, a ich posady przejęli lekarze, który Żydami nie byli. Miała to być nagroda dla faszystowskich lekarzy za lojalność okazaną Hitlerowi i partii.

61Co, oprócz geniuszu Sulli, wpłynęło na zwycięstwo w bitwie? Na zwycięstwo pod Cheroneją oprócz wymienionych wcześniej faktów wpłynęło jeszcze jedno zdarzenie. Otóż Sulla, gdy zbliżał się z wojskiem do Cheroneji, spotkał na swej drodze ludzi mieszkających w tym mieście właśnie, którzy twierdzili, że znają sekretną drogę na górę Turion. Szczyt ów rozpościerał się ponad miejscem obozowania nieprzyjaciela, wchodząc nań i zrzucając w dół kamienie można by wywołać w wojskach wroga ogromne zamieszanie. Sulla, słysząc to, uradował się wielce i nakazał podążyć tym ludziom wraz z kilkudziesięcioma swymi wojakami na wspomniany szczyt Turion. Faktycznie, udało im się nań wejść i zaatakować od góry wroga. W tym właśnie czasie Sulla zaatakował szturmem wraży obóz, co w efekcie i w połączeniu z poprzednio wspomnianymi powodami przyniosło świetne zwycięstwo Rzymianom. Po wygranej bitwie Sulla, jak twierdzi Appian, przepasany według obyczaju Rzymian podpalił samodzielnie stos z niepotrzebnymi mu przedmiotami zdobytymi na wrogach. Następnie kazał postawić pomnik zwycięstwa, na którym wyryto imiona bogów: Marsa, Wenery i Wiktorii, aby podkreślić, że zwycięstwo w tym miejscu w dużej mierze Sulla zawdzięczał szczęściu. Odbyło się to na jego, rzecz jasna polecenie. Kim był Mitrydates i dlaczego to właśnie Sulla toczył z nim wojnę?Mitrydates VI Eupator był władcą Pontu w latach 120-63 p.n.e. Człowiek ten od roku mniej więcej 110 zaczął gwałtownie rozszerzać terytorium swego państewka, czym w niedługim czasie doprowadził do konfliktu z Rzymem. W roku 88 p.n.e. z rozkazu Mitrydatesa wymordowano w Azji Mniejszej w ciągu 80 tysiące Italów (kobiet, mężczyzn, dzieci i niewolników), a według niektórych źródeł nawet 150 tysięcy. Mitrydates VI był przeogromnym zagrożeniem dla władzy Rzymu na wschodzie, choć nie był oczywiście groźny dla samego miasta, w końcu pole jego działania sięgało najdalej na zachód do Hellady. Mimo to Rzym nie mógł tolerować na terenie swego imperium człowieka, który wzywa Azjatów i Hellenów do buntu przeciw Rzymowi i pozwala sobie na takie akty okrucieństwa wobec Italów jak wspomniana rzeź (zwane w historiografii “nieszporami efeskimi”, od Efezu, w którym to Mitrydates wydał edykt nakazujący mordowanie Italów). Lucjusz Korneliusz Sulla przystąpił do tak zwanej drugiej wojny mitrydatejskiej w roku 87, jako że w roku 88 został wybrany konsulem. Prowincja Azja przypadła mu jako teren działania w drodze losowania, udał się więc na wojnę z królem Pontu.