Karty historii, Wojsko | 19 sierpnia 2010 | Tagi: armia, armie, dowodzenia, generał, niemiecka, odwołanie, pomoc, Pomorze, ruch, Warszawa
Kutrzeba wracał z południa, po rozmowie z dowódcą armii Pomorze, generałem Władysławem Bortnowskim. Naczelne dowództwo zmieniało decyzje: Marszalek Rydz Śmigły zgodził się, aby armia Kutrzeby wspomogła armię Łódź, której sytuacja była już tragiczna, szybko jednak ten rozkaz odwołał, nakazując odwrót armii Poznań do linii Wisły. Odwołanie tej operacji było słuszne, gdyż na jej skuteczność było w danej chwili stanowczo za późno. Rozkaz marszu na Warszawę niechybnie dowodził, że w pierwszej fazie wojny, w osłonie granic i koncentracji Polska przegrała. Mimo, że było to do przewidzenia, przegrana ta była o wiele za wczesna. Czwartego września oddziały niemieckiej ósmej armii, dowodzonej przez generała Blaskowica zajęły Łódź. General urządził kwaterę w fabrykanckim pałacyku i stąd miał dowodzić dalszym natarciem swojej armii. Blaskowic chciał jak najszybciej dojść do Warszawy i zdobyć ją. Był tego pewien, że największy lup w tej wojnie, wzięcie stolicy, przypadnie jemu. Ruch oddziałów niemieckiej ósmej armii był cały czas obserwowany, tak, jak na to pozwalały możliwości lotnictwa zwiadowczego armii Poznań. Wykrycie oddziałów wroga, miejsc, w których koncentrował swoje siły miało ogromne znaczenie dla planów generała Kutrzeby. Naczelne dowództwo wojska polskiego trąciło szansę zadania nieprzyjacielowi, niemieckiej ósmej armii potężnego uderzenia. Zaczynała się wojna manewru i ruchu, ale wielu najwyższych oficerów nie rozumiało nowego czasu. Był czas, kiedy manewr polskich armii mógł całkowicie zmienić bieg kampanii wrześniowej. W stronę warszawy szły od północy i południa przez Łódź i Częstochowę niemieckie armie, a po środku tych kleszczy znalazła się polska armia Poznań, która nie była atakowana, zachowując w ten sposób pełnię sil. Dowódca nie mógł wykonać zaplanowanego manewru, który dotkliwie pomieszałby szyki wojskom niemieckim, ponieważ nie wyrażało na to zgody naczelne dowództwo wojsk polskich. Manewr ten mógł wpłynąć na bieg kampanii wrześniowej. Luftwaffen uderzało, bombowce, które atakowały z lotu nurkowego, mogły atakować bardzo celnie. Startowały nie tylko z kolumnami wojsk, stanowiskami artylerii, zgrupowaniami czołgów. Znacznie częściej w tej wojnie uderzały na cele cywilne. Bombardowania miasteczek poza linią frontu, niemających żadnego znaczenia strategicznego, tak jak wieści o nadchodzących oddziałach wroga i bestialstwach przez nich popełnianych wyganiały z domów setki tysięcy ludzi. Zabierali dobytek, jaki można było umieścić na wozach i wózkach i wyruszali w drogę. Tłumy uciekających przed ogniem wojny mieszały się z wojskiem, blokując i tak powolny marsz kolumn żołnierzy i konnych taborów. Ludźmi kierował strach i panika, ale wciąż istniała wielka wiara w obiecaną pomoc aliantów.


Powstanie warszawskie było zorganizowane w ramach akcji ‘Burza’ przez Armię Krajową. Powstanie warszawskie miało na celu odtworzenie legalnych władz państwowych, na wzór władz przedwojennych. Była to walka z Niemcami, którzy chcieli zabrać resztki polskiej suwerenności, a także ze Związkiem Sowieckim, który miał narzucić Polsce rząd marionetkowy. Powstanie również negowało nowy porządek polityczny ustalony na konferencji teherańskiej z 1943 roku i podzielenie kraju na strefy operacyjne ZSRR. USA i Wielka Brytania przystały na rządy Stalina w Polsce. Związek Patriotów Polskich zakomunikował Warszawiakom przez moskiewskie radio i moskiewską Radiostację im. Tadeusza Kościuszki, aby rozpocząć powstanie. Sukcesy Armii Czerwonej były przerażające dla Polaków, dlatego zdecydowano o rozpoczęciu powstania 1 sierpnia. SS-Reichsführer Heinrich Himmler rozkazał zniszczyć miasto i zabić ludność cywilną Warszawy. Powołał się na decyzję Hitlera. Skutkiem tego było zabicie mieszkańców Woli, Ochoty, Mokotowa i Śródmieścia. Ogółem 85& miasta zniszczono, czyli wielowiekowy dorobek kulturalny. Powodem wybuchu powstania wielkopolskiego był sprzeciw Niemców na wystąpienie Paderewskiego w Poznaniu.Powstanie wielkopolskie wybuchło 27 grudnia 1918 roku przeciw państwu niemieckiemu. W Poznaniu występował Paderewski, natomiast Niemcy chcąc pokazać swoją władzę, zorganizowali przemarsz żołnierzy niemieckich przez miasto. Zaczęły się zamieszki, gdyż Niemcy prowokowali ludność polską. Polacy zdobyli Prezydium Policji, Dworzec Główny w Poznaniu, Pocztę Główną i część fortyfikacji miejskich. Pierwszą ofiarą walk był Franciszek Ratajczak. Powstanie przeniosło się również poza Poznań – walczono w Gnieźnie, Jarocinie, Kórniku, Pleszewie, Śremie, Środzie, Wrześni i innych miejscach. Dużym osiągnięciem powstańców było usunięcie administracji pruskiej z takich miejscowości, jak Szamotuły, Środa Wielkopolska, Pniewy, Opalenica, Buk, Trzemeszno, Września i Gniezno. Kolejno powstańcy przejęli w Poznaniu Cytadelę, fort Grolmann, arsenał przy ul. Wielkie Garbary. Zdobyto też Grodzisk Wielkopolski, Kłecko, Kórnik, Wielichowo, Gostyń i Witkowo. Było to jedno z dwóch zwycięskich powstań narodowowyzwoleńczych. Powstanie poznańskie było krwawie stłumionym strajkiem w czasach PRL-u. Poznański czerwiec ‘56 ma wiele nazw, m.in. poznański bunt, rewolta, powstanie poznańskie lub wypadki czerwcowe. W czarny czwartek, czyli 28 czerwca powstanie wybuchło w Zakładach Przemysłu Metalowego H. Cegielski w Poznaniu. Niestety strajk został zakończony przez oddziały Stanisława Popławskiego – LWP i Korpus Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Główną przyczyną buntu były niesłusznie płacone podatki przez pracowników zakładu przemysłowego tj. Cegielskiego. Pozbawiło ich to ponad 11 mln złotych. Próby kontaktów z Ministerstwem Przemysłu Maszynowego i Komitetem Centralnym Polskiej Zjednoczonej Partii Robotniczej na nic się zdały. Wybrano delegację, która udała się do Warszawy do Ministerstwa Przemysłu Maszynowego i Centralnej Rady Związków Zawodowych, aby ustalić postulaty. Było to trafne przedsięwzięcie. Niestety po powrocie z Warszawy minister Przemysłu Maszynowego odwołał część postulatów, działając według decyzji PZPR. Powstanie miało podłoże ekonomiczne i społeczne.
